W skrócie
Płyta winylowa zapisuje dźwięk mechanicznie, jako jeden spiralny rowek, którego ścianki falują zgodnie z kształtem fali dźwiękowej. Igła drga w tym rowku, wkładka zamienia drgania na słaby sygnał elektryczny, a przedwzmacniacz go podnosi i koryguje. Dla wydawcy liczy się jedno: głośny i basowy materiał potrzebuje szerszych wychyleń rowka, więc na stronie mieści się go mniej.
Jak rowek zapisuje dźwięk?
Płyta winylowa działa tak, że ścianki jednego spiralnego rowka falują jak fala dźwiękowa, a stereo mieści się w tym samym rowku, bo każda ścianka niesie osobny kanał. Wewnętrzna ścianka, bliżej środka płyty, niesie lewy kanał, zewnętrzna prawy. Rowek nie jest więc ciągiem próbek jak w pliku cyfrowym: kształt ścianki odwzorowuje przebieg fali w sposób ciągły, czyli to mechaniczny, analogowy zapis dźwięku.
Wychylenie ścianek odpowiada poziomowi sygnału, a ich kształt przebiegowi fali. Im głośniej i niżej gra nagranie, tym szersze wahania musi wykonać rowek.
Skala rowka (dane rms.pl):
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Szerokość rowka | 0,04-0,08 mm |
| Długość spirali jednej strony | do 500 m |
| Skala zapisu w ściankach | ok. 1 mikrona (tysięczna część milimetra) |
| Kierunek rowka | od zewnętrznej krawędzi do środka |
Co robi igła i wkładka?
Igła drga w rowku zgodnie z jego profilem, wspornik przenosi ten ruch do korpusu wkładki, a wkładka gramofonowa zamienia drgania na sygnał elektryczny przez indukcję. Płyta winylowa gra więc na gramofonie z wkładką, w której siedzi igła.
Czubek igły robi się z diamentu przemysłowego, rzadziej z szafiru. Szlifuje się go na przykład eliptycznie.
Wkładki dzielą się na dwa typy, zależnie od tego, co się porusza:
| Wkładka | Co się porusza | Wymiana igły | Cechy |
|---|---|---|---|
| MM (Moving Magnet) | magnes przymocowany do igły, między cewkami | łatwiejsza | mniej podatna na uszkodzenia |
| MC (Moving Coil) | cewka w polu magnetycznym | trudniejsza | większa precyzja, ale delikatniejsza i droższa |
Test press oceniaj na zwykłym gramofonie ze sprawną igłą, bo zużyta igła zafałszuje odsłuch całego nakładu.

Po co gramofonowi przedwzmacniacz z korekcją RIAA?
Sygnał z wkładki jest za słaby dla wzmacniacza i ma zmienioną charakterystykę częstotliwościową, więc przedwzmacniacz gramofonowy go podnosi i koryguje. Dlatego gramofon podłączony wprost do zwykłego wejścia gra cicho.
Zapis i odczyt to para. Przy nacinaniu płyty brzmienie jest celowo zmieniane, a przedwzmacniacz kompensuje to w odwrotną stronę. Standard zapisu i korekcji nazywa się RIAA (od Recording Industry Association of America), a korekcję wykonuje przedwzmacniacz.
Co zmienia prędkość 33⅓ i 45 obr./min?
Im szybciej płyta się obraca, tym więcej rowka przesuwa się pod igłą w każdej sekundzie, więc 45 obr./min daje więcej miejsca na szczegóły, ale mniej minut na stronie. Płyty szelakowe kręcą się z prędkością 78 obr./min, a coraz częściej wydaje się też LP na 45 obr./min dla wyższej jakości (dane tophifi.pl).
Na zewnętrznej krawędzi płyty o średnicy 30 cm rowek przesuwa się pod igłą z prędkością zależną od obrotów:
| Prędkość | Typowy format | Prędkość rowka na krawędzi 30 cm |
|---|---|---|
| 33⅓ obr./min | LP 12” | około 52 cm/s |
| 45 obr./min | płyty 7”, coraz częściej także LP 12” | około 71 cm/s |
To mniej więcej o jedną trzecią szybciej. Bliżej środka prędkość liniowa rowka pod igłą spada, bo obwód kolejnych zwojów jest mniejszy. Ten sam fragment fali upakowano tam na krótszym odcinku, więc igła ma trudniejsze zadanie niż na początku strony.
Prędkość obrotowa musi też być stabilna, bo nawet niewielkie odchylenia zmieniają wysokość dźwięku.
Dlaczego długa strona gra ciszej i z mniejszym basem?
Głośny dźwięk i niski bas wymagają szerokich wychyleń rowka, a szerokie wychylenia zajmują miejsce między zwojami. Przy długiej stronie zwoje trzeba upakować gęściej, więc zapis musi być cichszy, a bas skromniejszy. Dla 12” przy 33⅓ obr./min mówi się o około 20 minutach na stronę. Resztę, czyli ile minut zmieści strona przy każdym formacie i prędkości, znajdziesz w artykule o tłoczeniu.
Rowek w lakierze nacina rylec sterowany sygnałem elektrycznym z mastera, na płycie-matce. Zbyt niskie częstotliwości mogą sprawić, że igła wyskoczy z rowka, a zbyt wysoki poziom nagrania może uszkodzić powierzchnię. Dlatego materiał przechodzi osobny etap przygotowania pod nośnik.
Co z tego wynika przy wydaniu:
- Skróć stronę albo rozłóż album na 2LP, jeśli chcesz zachować głośność i bas.
- Kontroluj niski bas w masteringu pod winyl.
- Nie stawiaj najbardziej wymagających utworów na końcu strony, gdzie rowek biegnie wolniej pod igłą.
Przy albumie dłuższym niż około 40 minut wolę zapłacić za drugą płytę, niż ścisnąć dwie długie strony. Głośność i bas są ważniejsze od jednego krążka mniej.
Co jeszcze słychać z rowka?
Czy winyl brzmi lepiej niż plik cyfrowy?
To zależy. Winyl zapisuje falę bez próbkowania, ale o brzmieniu decyduje cały łańcuch (zestawienie ebilet.pl): stan płyty, ustawienie gramofonu, jakość tłoczenia i materiału oraz geometria i zużycie igły. Samo „ciepło” nośnika nie gwarantuje nic. Fatalnie wytłoczona płyta na rozstrojonym gramofonie zabrzmi gorzej niż dobry plik.
Dlaczego słychać kurz i rysy?
Zapis jest tak drobny, że pyłek albo rysa zmienia drogę igły i pojawia się trzask. Informacja siedzi w ściankach rowka na przestrzeni, którą zasłoni nawet niewidoczne zanieczyszczenie, a odczyt reaguje też na drgania. Winyl nie lubi też wysokiej temperatury i elektryzowania się powierzchni.





