W skrócie
Spotify nie przyjmuje utworów bezpośrednio od artystów, więc muzykę publikuje się przez dystrybutora cyfrowego. Dystrybutor dostarcza pliki i metadane do serwisu, wypłaca tantiemy za odtworzenia i daje dostęp do Spotify for Artists. Wybór zależy od modelu rozliczenia oraz od tego, co dzieje się z katalogiem, gdy przestajesz płacić.
Dlaczego nie da się wrzucić utworu na Spotify samemu?
Spotify przyjmuje muzykę tylko od dystrybutorów i wytwórni, bo pilnuje dwóch rzeczy: metadanych i praw. Metadane to tytuł, nazwa wykonawcy, autorzy i informacja o prawach do nagrania. Sprawdzają je pośrednicy, którzy odpowiadają za kompletność opisu. W Spotify for Artists nie znajdziesz przycisku „dodaj utwór”: panel służy do zarządzania profilem, a nie do wgrywania plików.
Dystrybutorzy wskazani przez Spotify spełniają jego standardy jakości metadanych i ochrony praw własności intelektualnej.
Wyjątek dotyczy artystów z wytwórnią: zwykle mają już dystrybutora po jej stronie, więc nic nie wybierają.
Co robi dystrybutor muzyki?
Dystrybutor dostarcza nagranie i opis wydania do Spotify oraz innych serwisów streamingowych (DSP, od Digital Service Provider), a potem zbiera i przekazuje tantiemy. W praktyce ta usługa składa się z czterech rzeczy:
- dostarcza pliki audio, okładkę i metadane do Spotify i pozostałych DSP,
- nadaje kody ISRC (kod nagrania) i UPC (kod wydania), jeśli ich nie masz,
- rozlicza przychody z odtworzeń i wypłaca tantiemy,
- daje dostęp do Spotify for Artists, czyli panelu artysty ze statystykami i zgłaszaniem utworów redaktorom playlist.
Spotify nie wskazuje jednego oficjalnego dystrybutora. Prowadzi za to katalog dystrybutorów, w którym są firmy preferowane i rekomendowane (Provider Directory). Firmy z tego katalogu dają od razu dostęp do Spotify for Artists.
Jakie są modele dystrybucji i ile kosztują?
Są cztery modele: roczny abonament, opłata za wydanie z prowizją, plan darmowy z ograniczeniami albo prowizja z umowy u dystrybutora butikowego. Spotify przyznaje wprost, że większość dystrybutorów pobiera opłatę lub prowizję i że każda usługa jest inna. Poniższe zestawienie opiera się na cennikach z 2026 roku.
| Dystrybutor | Model | Koszt | Co po końcu płatności |
|---|---|---|---|
| DistroKid | roczny abonament, nieograniczona liczba wydań | 24,99 USD rocznie, bez prowizji | muzyka znika z serwisów |
| CD Baby | opłata za wydanie | 9,99 USD za singiel, 14,99 USD za album, plus 9% przychodów | katalog zostaje bezterminowo |
| TuneCore | plan roczny | od 24,99 USD rocznie | muzyka znika z serwisów |
| MUGO | darmowy | brak opłat za dystrybucję | regulamin |
| Amuse | darmowy, aplikacja i przeglądarka | brak opłaty w planie darmowym | regulamin |
| RouteNote | plan darmowy i „100% Royalty” | zależy od planu | regulamin |
| MusicHub | abonament miesięczny, konto bezpłatne | od 4 euro miesięcznie | regulamin |
U dystrybutorów, przy których stoi „regulamin”, los katalogu po rezygnacji opisuje właśnie on.
DistroKid, CD Baby i TuneCore to agregatory: samoobsługowy panel, bez umowy licencyjnej i bez indywidualnej obsługi. Dystrybutor butikowy działa inaczej: podpisujesz umowę, rozlicza się z tobą procentem od przychodów, a okres dystrybucji i warunki wypowiedzenia ustala dokument, nie cennik.
Od 2024 roku utwór musi zebrać co najmniej 1000 odtworzeń w ciągu roku, żeby zaczął zarabiać na Spotify (podaje to Crave Digital). Jeśli twój katalog to kilka nagrań, które tego progu nie przekroczą, roczny abonament kupuje ci przede wszystkim obecność w serwisie, a nie przychód.
Nie ma jednego najlepszego dystrybutora muzyki. Zanim wybierzesz, sprawdź w regulaminie, co dzieje się z wydaniami po rezygnacji, bo przeniesienie katalogu do innej firmy kosztuje więcej niż różnica w cenie.
Czy da się dodać piosenkę na Spotify za darmo?
Tak, przez darmowe plany MUGO, Amuse, RouteNote Free czy Freecords, ale „za darmo” zwykle oznacza, że opłata przenosi się w prowizję albo w ograniczenia funkcji. MUGO działa po polsku, a Amuse w aplikacji na iOS i Androida, więc piosenkę da się dodać wprost z telefonu. Przed wyborem darmowej opcji sprawdź, kto i w jakiej wysokości dostaje część przychodów.
Co przygotować przed wysyłką?
Przygotuj gotowy master w WAV, okładkę i komplet metadanych, bo braki w metadanych to najczęstszy powód odrzucenia wydania.
- Plik audio: WAV 16 lub 24 bit, 44,1 kHz, z gotowym masterem, a nie roboczym miksem.
- Okładka: zgodna z wymaganiami serwisów.
- Metadane: tytuł, nazwa wykonawcy, autorzy, wersja nagrania.
- Kody ISRC i UPC: nadaje je dystrybutor, a ONErpm robi to bezpłatnie, więc przed zakupem zapytaj, czy kody są w cenie.
- Data premiery: wybierana w panelu, z zapasem czasu.
Wydanie przechodzi weryfikację przez support dystrybutora przed wysyłką do Spotify.
Jak wygląda wydanie krok po kroku?
Wydanie przechodzi przez panel dystrybutora w sześciu krokach, a datę premiery ustawiasz 3-4 tygodnie naprzód. Taki zapas zaleca Crave Digital, żeby zostawić czas na pitching do playlist.
- Załóż konto u dystrybutora.
- Wgraj pliki audio i okładkę.
- Uzupełnij metadane i wybierz serwisy, do których ma trafić wydanie.
- Zatwierdź wydanie i poczekaj na weryfikację przez support.
- Poczekaj na dostarczenie i premierę, a po niej przejmij profil w Spotify for Artists, w którym zobaczysz statystyki i zgłosisz kolejne utwory redaktorom.
- Odbieraj rozliczenia tantiem przez panel dystrybutora.
Czas od wysyłki do pojawienia się utworu jest różny. Agregatory dostarczają muzykę nawet w ciągu kilku dni, a LANDR deklaruje publikację w ciągu dwóch dni roboczych.
Jak wybrać dystrybutora pod swoje wydania?
To zależy od liczby wydań w roku i od tego, czy katalog ma zostać w serwisach bez dalszych opłat. Trzy kryteria porządkują wybór:
- Rytm wydań. Dużo singli w ciągu roku to argument za abonamentem. Jedno wydanie to raczej opłata jednorazowa albo plan darmowy.
- Trwałość katalogu. Jeśli muzyka ma zostać w serwisach po przerwie w płatnościach, szukaj modelu, w którym katalog nie znika po ostatniej opłacie.
- Obsługa i umowa po polsku. Daje je dystrybutor butikowy, ale w zamian podpisujesz umowę licencyjną z okresem dystrybucji i warunkami wypowiedzenia.
Umowę z butikiem czytam w całości przed podpisem, bo prowizja bywa schowana w regulaminie, a nie w cenniku. Jeśli twój wybór zawęził się do darmowego polskiego planu albo rocznego abonamentu, werdykt znajdziesz w porównaniu MUGO i DistroKid.
Czy jest polski dystrybutor muzyki?
Tak, MUGO i e-Muzyka są na liście dystrybutorów Spotify. Independent Digital podaje, że jako pierwszy dystrybutor cyfrowy z Polski i Europy Środkowej trafił na listę rekomendowanych partnerów, a muzykę dostarcza do ponad 50 serwisów. Wśród polskich firm są też Crave Digital i InHarmony Digital. Polskie firmy pasują, gdy zależy ci na umowie i obsłudze w swoim języku.
Czy import plików do aplikacji Spotify to publikacja?
Nie. Pliki lokalne dodane do aplikacji widzi tylko właściciel konta, więc nikt inny nie znajdzie ich w serwisie. Żeby utwór pojawił się w katalogu dla wszystkich słuchaczy, potrzebny jest dystrybutor.
Kiedy pierwsze pieniądze z odtworzeń?
Utwór zaczyna zarabiać dopiero po przekroczeniu rocznego progu odtworzeń. Tantiemy płyną łańcuchem: Spotify płaci dystrybutorowi, dystrybutor przekazuje je tobie. Ile wynosi sama kwota za odtworzenie, wyjaśniają stawki Spotify za odtworzenia.




